SPLOT to nowoczesny obiekt multifunkcyjny, który łączy ideę rzymskich term z lokalną tożsamością Białegostoku i poprzez leśne atria - północno-wschodnim krajobrazem Polski. Projekt wyróżnia się unikalną zasadą „splotu” - płynnym przenikaniem się architektury, wody, zieleni oraz sztuki prof. Leona Tarasewicza, tworząc żywy organizm sprzyjający regeneracji ciała i ducha.
SPLOT. Historia utkana na nowo
Idea „splotu” wykracza poza ramy symbolu, stając się fizyczną zasadą kompozycyjną całego obiektu. Projekt interpretuje wielowarstwową historię miasta i jego naturalne bogactwo jako system przeplatających się osi, atriów i funkcji. To architektura, w której granice między wnętrzem a zewnętrzem ulegają zatarciu, tworząc harmonijną przestrzeń współistnienia człowieka i natury.
Inspiracją dla projektu jest unikalny, leśny i rzeczny krajobraz północno-wschodniej Polski oraz tradycja podlaskiego tkactwa, do którego bezpośrednio nawiązuje nazwa „SPLOT”. Architektura stanowi bezpośrednią, introwertyczną odpowiedź na trudne sąsiedztwo oczyszczalni śmieci, wymagające fizycznego i wizualnego odcięcia się od otoczenia. Zamiast otwierać się na nieprzyjazne tło, projekt tworzy bezpieczną enklawę – system leśnych atriów, które pełnią funkcję „płuc” inwestycji. Ich celem jest wierne odtworzenie mikroklimatu Puszczy Białowieskiej, oferując użytkownikom czyste powietrze, ciszę i intymny kontakt z naturą, całkowicie odseparowany od uciążliwości zewnętrznych. .
Wzorem antycznych Term Karakalli, projekt SPLOT opiera się na odwróconym układzie urbanistycznym, w którym budynek tworzy zewnętrzną ramę dla kojącego wnętrza. Punkt ciężkości został przeniesiony do środka, tworząc sekwencję wnętrz, gdzie woda, światło i natura organicznie się przeplatają. Inspiracją dla takiego układu były rzymskie termy, w których architektura nie była zamkniętym monolitem, lecz ramą dla życia społecznego, odpoczynku i oczyszczenia.
W SPLOCIE granice działki tworzą tło dla wewnętrznego świata, w którym centrum stanowi człowiek i jego zmysłowe doświadczanie przestrzeni.
Nasza filozofia to jedność architektury i sztuki - by podkreślić tożsamość Białegostoku, zaprosiliśmy do dialogu prof. Leona Tarasewicza. Kluczowym gestem projektowym jest „Dywan Tarasewicza” - ogólnodostępny trakt będący przedłużeniem miasta. Niczym rozwijająca się przędza, prowadzi on użytkownika w głąb założenia, oferując sekwencję odkryć i widoków, w których lokalna sztuka nierozerwalnie splata się z architekturą.
Funkcjonalnie obiekt podzielony jest na cztery przenikające się strefy – sportową, rekreacyjną, saunarium oraz fitness. Ich układ został zaprojektowany tak, by zapewniać płynną gradację doświadczeń: od przestrzeni głośnych i tętniących energią, po strefy wyciszone i intymne. Strefa wodna oparta jest na rzadko spotykanej zasadzie ciągłości: główne niecki rekreacyjne łączą się ze sobą, umożliwiając płynne przemieszczanie się między basenem z falą a rzeką bez wychodzenia z wody. Funkcjonalność hali sportowej została poszerzona: 50-metrowy basen olimpijski wyposażono w rozsuwaną szklaną fasadę, co pozwala na fuzję przestrzeni podczas wydarzeń, a strefę rekreacji uzupełniono o obszar biznesowy z ekranem i barem wodnym. Program uzupełniają zewnętrzne pawilony do kąpieli borowinowych, stanowiące naturalne poszerzenie strefy wellness.
Dywan Tarasewicza”: Bezpośrednia integracja architektury ze sztuką wysoką. Współpraca z prof. Leonem Tarasewiczem zaowocowała stworzeniem artystycznego traktu, który niczym barwna przędza prowadzi użytkownika przez budynek, zamieniając zwykłe przejście w sensoryczne doświadczenie.
Innowacyjne rozwiązanie funkcjonalne, w którym główne niecki rekreacyjne łączą się ze sobą. Pozwala to użytkownikom na płynne przemieszczanie się (np. z basenu z falą do „dzikiej rzeki”) bez konieczności wychodzenia z wody.
Zastosowanie gigantycznych świetlików z membrany ETFE zapewnia doskonałe doświetlenie plaż basenowych miękkim, naturalnym światłem, a rozsuwana fasada basenu olimpijskiego pozwala na całkowite otwarcie hali na zewnętrzne otoczenie podczas wydarzeń.